Powielacze
Powielacze były urządzeniami szeroko wykorzystywanymi już w XIX wieku, a w Polsce nawet na początku XX wieku. Zazwyczaj wykorzystywano je do kopiowania nielegalnych materiałów – gazet robotniczych, ulotek nawołujących do strajków, a także cofniętych z druku książek. Rozróżnia się dwa rodzaje maszyn tego typu: na bazie spirytusu bądź białka. Aby powielić tekst, należało umieścić go na matrycy jako pokrytą żelatyną bibułkę. Obecnie powielacze uważa się za jedną z odmian sitodruku. Gdy wykorzystywane były zgodnie z prawidłowymi zasadami użytku, można było dzięki nim w stosunkowo szybkim czasie skopiować wiele dokumentów. Działo się tak również dzięki wykorzystaniu elektryczności w maszynie, a nie wyłącznie poprzez siłę fizyczną. Można było w ten sposób wykonać nawet kilkadziesiąt odbitek na minutę. Ważną zaletą tego typu urządzenia była czystość powielenia – kartki pozostawały niezabrudzone i czytelne. Jednak wraz z zanieczyszczaniem się matrycy następowało jej powolne niszczenie, więc kopie stawały się coraz gorsze. Nie przeszkadzało to odbiorcom, którzy czytywali robotnicze gazety na początku XX wieku czy nielegalną, wydawaną w drugim obiegu literaturę. Był to jedyny sposób na zapoznanie się z prawdziwymi wydarzeniami w polityce, gospodarce, sztuce i kulturze. Wykorzystanie powielaczy przyczyniło się wzrostu świadomości społeczno-narodowej wielu osób, zwłaszcza na początku XX wieku. Pomogły także twórcom zakazanym docierać do najbardziej pożądanych czytelników – rodaków.